środa, 31 grudnia 2014

Życzenia noworoczne





Udało mi się spełnić większość postanowień noworocznych. Ten oto blog jest właśnie jednym z nich. Ciągle jest jednak wiele planów do zrealizowania i mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się osiągnąć większy współczynnik sukcesu! ;)

Do życzeń dołącza się też Tami, czyli pies autorki bloga ;) i apeluje by nowy rok świętować jakąś alternatywą a nie fajerwerkami :)
Moglibyście się pochwalić postanowienia na nowy rok w komentarzach!
Pozdrawiam i życzę miłej zabawy,
Ania

P.S. Zapraszam do polubienia strony na fb! Wystarczy kliknąć tu albo w wyszukiwarkę wpisać  co tam ptaszku? :)

niedziela, 28 grudnia 2014

Serio, numer musicalowy nie był potrzebny...

Ot widziałam się z dawno nie widzianym wujostwem i Ciocia poczuła potrzebę by zatroszczyć się o mój stan cywilny. Czy aby narzeczony nie czai się za rogiem, czy może jednak jakieś dzieci w planach?
Od razu też pozwolę sobie zdementować plotkę, która może się narodzić. Gdybym w istocie założyła takie buty to pewnie skręciłabym nogę, kark, nerkę i całą resztę, nie mówiąc już o wchodzeniu na meble. Ale w hołdzie dla Catherine Zeta-Jones, postanowiłam się tak narysować.

Pozdrawiam,
Ania :)

czwartek, 11 grudnia 2014

Great success!

Sukces! Dziś wyjątkowo będzie bez rysunku, ale za to z linkiem. Z dumą, odrobiną zmieszania wynikającą ze słynnej klątwy twórcy  przekazuję Wam link do strony stowarzyszenia, które opublikowało moje opowiadanir pt. "Pająk". Przy okazji zachęcam do wspomożenia ich zbiórki świątecznej dla potrzebujących :)Opowiadanie!

czwartek, 13 listopada 2014

Do You even Hipster?!

Słowem wstępu, akcja dzieje się na przystanku autobusowym pod UW. Siedzi sobie człowiek spokojnie czyta książkę a potem przychodzi kolo w brązowym pseudo wełnianym płaszczyku, błękitnych kalesonach, różowej narciarskiej czapce na głowie i butach przypominających PRL-owskie relaksy na nogach. Policjant podchodzi, coś cicho mówi a potem następuje wybuch zupełnie nie mainstreamowego gniewu ;)





A czy Ty byłeś kiedykolwiek tak hipsterski, że policja chciała Cię spisać za włóczęgostwo?!

niedziela, 26 października 2014

Nie jestem aż tak stara!

Słowem wstępu, jak większość studentów dorabiam sobie udzielaniem korepetycji. Tak też siedzę w przerwie między fizyką a matematyką z moją uczennicą i stało się to...



Wybaczcie jakość, ale komputer mi umarł i zostałam tylko z telefonem jako łącznikiem z internetu.
P.S. Wiem co to jest You Tube ;)


środa, 17 września 2014

Trudne życie cosplayera


Witam,
postanowiłam spełnić swoje postanowienie noworoczne (zbliża się już rozliczenie w postaci kolejnego sylwestra :P ) i poprowadzić bloga. Do tego, mimo, że grafik płakał jak oglądał to będę od czasu do czasu wrzucać również swoje rysunki, dotyczące mojego codziennego życia :)